Dorsz w sosie cytrynowo-pomidorowym narodził się w momencie, gdy miałam wielką ochotę na rybę, ale w nietypowym towarzystwie i tak to powstał ten spontaniczny przepis na danie, które swoim smakiem przypomina wakacje. Jego sekretem jest skórka cytrynowa i suszone liście limonki kaffir, które dodają daniu świeżości, cytrusowego aromatu oraz egzotycznego sznytu. Zakochałam się w tych niepozornych liściach, bo idealnie komponują się w potrawach takich, jak lubię – inspirowanych kuchnią azjatycką i indyjską.

Liście limonki kaffir – używane są powszechnie w kuchni tajskiej oraz indyjskiej. Potarte, wydobywają przyjemny, orzeźwiający cytrusowo-limonkowy aromat, za który to odpowiedzialne są liczne olejki eteryczne. Cytrusowe owoce kaffir mają grubą pomarszczoną skórkę i są bardziej okrągłe od tradycyjnej limonki. Liście idealnie komponują się w daniach takich jak: curry, zupy, dania z dodatkiem mleka kokosowego. Można dodać też kilka listków do gotującego się ryżu, by nadać mu unikalnego aromatu.

Dorsz w sosie cytrynowo-pomidorowym

Dorsz w sosie cytrynowo-pomidorowym

  • 4 polędwiczki z dorsza
  • 700ml passaty pomidorowej
  • skórka z 1 ekologicznej cytryny
  • 1/2 dużej cebuli
  • ząbek czosnku
  • 4 listki limonki kaffir
  • 1/2 łyżeczki curry
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1/2 łyżeczki zielonej pasty curry
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek

Dorsz w sosie cytrynowo-pomidorowym

Na oliwie z oliwek podsmażamy cebulę posiekaną w piórka. Gdy się zeszkli dodajemy ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę oraz pastę curry. Następnie dolewamy passatę pomidorową, dodajemy przyprawy (curry, kurkumę), sól, pieprz oraz startą skórkę z cytryny i liście limonki kaffir. Jeśli trzeba dosładzamy do smaku. Sos dusimy ok. 10min na wolnym ogniu pod przykryciem. Po tym czasie na wierzchu kładziemy delikatnie dorsza. Ponownie zakrywamy i dusimy „na parze” ok. 7-8 minut. Dorsz w sosie cytrynowo-pomidorowym najlepiej smakuje podany z ryżem.


Jeśli spodobał Ci się mój przepis i postanowiłeś z niego skorzystać – podziel się ze mną swoją opinią tu, na instagramie lub na facebooku! Chętnie dowiem się, co w nim polubiłeś lub jakie zmiany wprowadziłeś. Dziękuję za każdy komentarz! Pozdrawiam, Iwona