Tym wpisem chciałabym rozpocząć cykl postów o francuskim kinie. Kinie, które uwielbiam, bo poprawia mi humor, przenosi w ulubione miejsca i zwraca uwagę na to, co w życiu jest najważniejsze. A francuskie komedie romantyczne są wyjątkowe. Mają swój niepowtarzalny klimat i ciekawą fabułę, nadającą filmom lekkości i niebanalności. Każda historia pokazana jest z charakterystycznym dla Francuzów urokiem, wewnętrznym ciepłem i wysmakowaniem. Wszystko dozowane jest w punkt – dobry humor, romantyzm i wspaniała atmosfera filmów.

Trzeba jeszcze wiedzieć, że francuskie komedia romantycznie w niczym nie przypominają ich amerykańskich odpowiedników. Nie ma tu pustego poczucia humoru, banalnego scenariusza, czy mało znaczącej fabuły. Francuskie filmy są inne, nastrojowe, grające na uczuciach i dające widzowi coś więcej po skończonym seansie. Przemyślenia.

Zobacz również: Francuskie filmy na weekend, które zobaczysz z przyjemnością

Francuskie komedie romantyczne, które warto zobaczyć

francuskie komedie romantyczne

Przepis na miłość (Les émotifs anonymes) reż. Jean-Pierre Améris, 2010

Urocza historia właściciela podupadającej fabryki czekoladek Jean-René Van Den Hugde (w tej roli niedościgniony Benoît Poelvoorde), który zatrudnia skromną Angélique Delange (Isabelle Carré) mistrzynię w swoim fachu – cukiernictwie. Rodzące się między nimi uczucie musi pokonać wielką nadwrażliwość, która tkwi w każdym z nich. Angélique jest chorobliwie nieśmiała. Jean-René, na pierwszy rzut oka wybuchowy, a tak naprawdę brakuje mu poczucia własnej wartości. Jest to komedia, która rozgrzewa duszę, jest pełna uroku i klimatu za sprawą przepięknego tła w jakim toczy się akcja. Fabryka czekolady, urocze sklepiki, romantyczne restauracje, urokliwe uliczki i zakamarki miasta. Pasja do czekolady. Film klimatem przypomina nieco Amelię, gdyż przedstawia bogaty świat wewnętrzny bohaterów, w którym liczą się momenty, nieśmiałe gesty i drobne uczynki. Oraz miłość, miłość inna niż wszystkie.

francuskie komedie romantyczne

Wspaniała (Populaire) reż. Régis Roinsard, 2012

Film w kolorowym klimacie lat 50-tych. Louis (Romain Duris) właściciel firmy ubezpieczeniowej zatrudnia na stanowisko sekretarki pochodzącą z prowincji Rose (Déborah François) i udziela jej lekcji maszynopisania. Jest to radosna historia o uczuciu, które czasem rodzi się w konflikcie i docieraniu się dwóch charakterów. Całość pięknie podkreślona jest scenografią wyjętą rodem z połowy lat poprzedniego wieku – z tamtejszą modą vintage, fryzurami, muzyką oraz amerykańskimi konkursami na najszybsze pisanie na maszynie.

francuskie komedie romantyczne

Miłość – nie przeszkadzać (Hors de prix), Pierre Salvadori, 2006

Komedia romantyczna zaczyna się od miłosnej pomyłki. Irene (Audrey Tautou) zawodowo zajmująca się uwodzeniem starszych milionerów pewnego dnia myli swoją ofiarę ze skromnym kelnerem (Gad Elmaleh), który od razu się w niej zakochuje. Co więcej… namawia ją do zabawnej współpracy. Irene uczy zatem Jeana swojego ‚fachu’, by ten podbił serce pewnej milionerki. W tej roli Audrey Tautou zdecydowanie odrzuca swój zaszufladkowany wizerunek introwertycznej Amelii. Przeciwnie, film pokazuje całkiem inny warsztat aktorki i jej drugą twarz: aktorstwo wyraźne, z pazurem. Jest kokieteryjna i zabawna zarazem. Jej duet z komikiem Gadem Elmaleh jest naprawdę udany, a film polecam z czystym sercem!

francuskie komedie romantyczne

Kłamstewka (De vrais mensenges) reż. Pierre Salvadori, 2010

Przeurocza komedia miłosna znów z Audrey Tautou w roli głównej. Émilie jest właścicielką salonu fryzjerskiego. Pewnego dnia otrzymuje anonimowy list miłosny od zakochanego w niej po uszy, lecz nieśmiałego pracownika Jeana (Sami Bouajila). Oddaje go jednak swojej pogrążonej w smutku po rozstaniu mamie, by podnieść ją na duchu. Dzięki listom Maddy zyskuje dawny humor i chęć do życia. A co z Émilie? Czy dowie się kto jest autorem listów? Zachęcam do obejrzenia tej ciepłej komedii romantycznej, by poznać odpowiedź.

francuskie komedie romantyczne

Amelia (Le fabuleux destin d’Amélie Poulain), reż. Jean-Pierre Jeunet, 2001

To zestawienie bez Amelii nie miałoby sensu. Ciepła, barwna opowieść o dziewczynie (Audrey Tautou) z bogatą duszą, której niezwykłą przyjemność sprawia uszczęśliwianie ludzi. W tym wszystkim zapomina jednak o sobie i o swoim szczęściu. Do czasu, gdy na jej drodze w ciekawych okolicznościach staje Nino (Mathieu Kassovitz). Pozycja obowiązkowa dla wszystkich wielbicieli kina francuskiego. Piękna muzyka Yanna Tiersena, klimatyczna kolorystyka filmu, nietuzinkowa jak na komedię romantyczna fabuła z przesłaniem. Co tu dużo mówić… Francuska klasyka!

francuskie komedie romantyczne

Licencja na uwodzenie (L’Arnacoeur), reż. Pascal Chaumeil, 2010

Vanessa Paradis i Romain Duris to udany duet interesującej komedii, której tłem jest piękne księstwo Monako. Alex to zawodowy łamacz serc. Dostaje zlecenie udaremnienia ślubu Juliette z jej angielskim wybrankiem. Czy uda mu się ten niecny plan? Czy Juliette zdoła ulec urokowi przystojnego Alexa? Nie ma co zwlekać! Najpierw zobaczcie film 🙂 Ogląda się go z lekkością i przyjemnością. Poprawia humor i jest bardzo optymistyczny.

A czy Wy lubicie francuskie komedie romantyczne? Które są waszymi ulubionymi? Chętnie poznam każdą propozycję!