Maseczka sandałowa Khadi trafiła do mojego koszyka zakupowego przy okazji uzupełniania wiosennych braków kosmetycznych. Gdy w składzie ujrzałam drzewo sandałowe oraz Tulsi nie wahałam się ani minuty, a potem okazało się, że miałam bardzo dobre przeczucia względem tego produktu. Drzewo sandałowe świetnie działa na moją skórę. We Francji kupowałam je sproszkowane w tabletkach i rozrabiałam z wodą różaną. W Polsce niestety nigdzie nie widziałam proszku sandałowego dostępnego w takiej postaci. Jeśli któraś z Was wie, gdzie kupić ten składnik dobry jakościowo, to dajcie znać. Dziś jednak będę mówić o maseczce.

maseczka sandałowa Khadi

Maseczka sandałowa Khadi

Konsystencja i zapach – Maseczka występuje w postaci sypkiej. Można rozrobić ją z wodą, mlekiem lub też hydrolatem. Ja najczęściej przygotowuję ją mieszając z hydrolatem różanym na gęstą papkę. Ma ona jednak dużo lżejszą konsystencję niż tradycyjne maseczki glinkowe, trochę przypomina mus. Po nałożeniu na twarz wyraźnie wyczuwalne są większe drobinki drzewa sandałowego, które działają peelingująco, gdyż zmywając ją to one są odpowiedzialne za ścieranie się martwego naskórka. Jednocześnie nie trzeba martwić się o podrażnienia, gdyż drobinki nie robią krzywdy, nie są ostre i nie ‚rysują’ cery.

Maseczka posiada sandałowo-ziołowy zapach, bardzo orientalny, inny. Dla mnie przyjemny, ale podejrzewam, że dla niektórych już niekoniecznie.

maseczka sandałowa Khadi

Skład INCI:

Solum Fullonum (Fuller’s Earth) · Calamine · Zincum Oxydatum (Zincoxide) · Santalum album (Sandalwood) · Zedoaria Rose (Curcuma) · Symplocos racemosa (Lodhra) · Azadirachta indica (Neem) · Ocimum sanctum (Tulsi) · Psoralea Corylifolia (Bawachi) · Berberis aristata (Tree Turmeric) · Cinnamomum camphora (Camphor)

Maseczka powstała na bazie glinki osadowej, która uspokaja przetłuszczająca się skórę i wygładza jej strukturę. Dalej znajdziemy tu również cynk, sproszkowaną korę drzewa sandałowego, kurkumę, cynamon, neem, bazylię Tulsi oraz inne ajurwedyjskie zioła tj. Daru Haldi (Berberis aristata) czy też Psoralea Corylifolia (roślina działająca przeciwbakteryjnie, gojąca rany, odmładzająca).

Cena – ok.45zł, dostępna w wielu sklepach internetowych i stacjonarnych.

maseczka sandałowa Khadi

Działanie

Maseczkę sandałową uwielbiam i jest ona jedną z lepszych, jakie do tej pory miałam. Bardzo uspokaja moją przetłuszczającą się cerę, koi i daje uczucie wyjątkowego komfortu na cerze. Widocznie zmniejsza pory i bardzo wygładza buzię, która jest mięciutka i delikatna. Maseczka oczyszcza, ale nie powoduje ściągnięcia, wręcz przeciwnie delikatnie i wystarczająco dobrze nawilża skórę.

Po tym bardzo miłym doświadczeniu z ta maseczką mam wielką ochotę wypróbować również i tą różaną. Jednak wszystko w swoim czasie 🙂


Dajcie znać, czy znacie maseczki Khadi i czy je stosowałyście?