Inspirowane kuchnią indyjską placki jaglane uttapam stały się przebojem w mojej kuchni. Są przepyszne – chrupiące z zewnątrz i mięciutkie w środku. Długo zachowują świeżość i można je jeść również na zimno (np. zabrać do pracy). Poniższy przepis pochodzi ze wspaniałej książki Karoliny u Macieja Szaciłło „Jedz i pracuj”, w której co chwilę znajduję masę inspiracji na roślinne i bardzo smaczne dania.

Placki jaglane podajemy z sałatką, by danie było kompletne. Kaszę jaglaną można zastąpić białym ryżem (idąc za oryginałem). Długa fermentacja ciasta sprawia, że strączki są bardziej strawne dla naszego organizmu. Ja nie miałam czasu i obyło się bez tej czynności, a placki z kaszy jaglanej wyszły mimo wszystko znakomite i lekkie!

placki jaglane

Placki jaglane z soczewicą (uttapam) ok. 14 sztuk

  • szklanka kaszy jaglanej
  • 1/2 szklanki czerwonej soczewicy (lub fasolki mung)
  • woda
  • 1/2 cukinii startej na tarce o grubych oczkach
  • 1 mała marchewka starta na tarce o grubych oczkach
  • płaska łyżeczka soli
  • olej do smażenia
  • ulubione przyprawy – zioła prowansalskie, bazylia, odrobina curry

Sałatka:

  • garść mieszanki sałat
  • 1 pomidor
  • 1/2 marchewki startej na tarce o grubych oczkach
  • 1/2 ogórka zielonego
  • awokado

Dressing:

  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 płaska łyżeczka miodu
  • 1 łyżka oleju lnianego
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

placki jaglane

Kaszę jaglaną i soczewicę zalewamy wodą i moczymy przez całą noc. Rano przepłukujemy na sicie i odsączamy. Mielimy dokładnie blenderem z taką ilością wody, by powstało coś na kształt ciasta naleśnikowego. Nie powinno mieć żadnych grudek. Odstawiamy na 5-6 godzin do przefermentowania (ja pominęłam tę czynność). Gdy ciasto zgęstnieje dodajemy sól, przyprawy, cukinię oraz marchewkę. Smażymy placki z dwóch stron, a tłuszcz odsączamy na ręcznikach papierowych.

Z podanych składników przygotowujemy sałatkę, którą podajemy z przygotowanym dressingiem (wszystkie składniki wymieszać). Smacznego!

placki jaglane


Jeśli spodobał Ci się mój przepis i postanowiłeś z niego skorzystać – podziel się ze mną swoją opinią tu, na instagramie lub na facebooku! Chętnie dowiem się, co w nim polubiłeś lub jakie zmiany wprowadziłeś. Dziękuję za każdy komentarz! Pozdrawiam, Iwona