Czy płyn micelarny Resibo pozostaje w cieniu jego osławionego brata – olejku do demakijażu – tej samej marki? Niestety pozostaje, bo często zdarza się tak, że pewne produkty przyćmiewają swoją sławą inne i skupiają na sobie całą uwagę. Słusznie, niesłusznie – różnie to bywa. Ja nie obrażam się na mniej bestsellerowe kosmetyki i chętnie je odkrywam, gdyż bardzo często znajduję pośród nich prawdziwe perełki.

W kwestii płynów micelarnych już od ponad roku krążyłam w obrębie jednej marki – Sylveco. Świadczy to tylko o moim zadowoleniu z używanych do tej pory przeze mnie produktów: lipowy płyn micelarny, płyn Biolaven, nawilżający płyn micelarny z Vianka. Byłam jedynie rozczarowana odżywczym micelem 2w1 z Vianka, ale reszta spisuje się u mnie na piątkę. Postanowiłam jednak przełamać tą nudę i wypróbować czegoś nowego! Wybór padł na niepozorny produkt z Resibo – mniej znany, mniej opisywany niż słynna gwiazda marki – olejek do demakijażu.

płyn micelarny Resibo

Płyn micelarny Resibo

Czy mnie zawiódł? Absolutnie! To kosmetyk, który jest dla mnie wielkim zaskoczeniem, gdyż olejek tej marki mnie do końca nie zachwycił. Zrobił to płyn micelarny!

Zapach płyn Resibo pachnie niezwykle przyjemnie. Jest to ziołowo-pudrowa nuta, bardzo kobieca i niespotykana. Bardzo uprzyjemnia ona codzienne stosowanie – po prostu chce się do niego co wieczór wracać!

Forma aplikacji – Uwielbiam formę aplikacji tego płynu. To wygodny spray, który ułatwia codzienne stosowanie. Spryskuję nim całą twarz, następnie wacikiem ścieram pozostałości makijażu. Spray jest o tyle wygodny, że dociera do wszystkich zakamarków, szczególnie w okolicy oczu i rzęs. To dlatego jeszcze lepiej usuwa makijaż!

Skuteczność – płyn micelarny Resibo bardzo dobrze radzi sobie z każdym typem makijażu (uwaga! nie mówię tu o kosmetykach wodoodpornych, gdyż takich nie używam). Nie trzeba wylać pół butelki używając przy tym całej paczki wacików, by oczyścić sobie twarz. Resibo usuwa makijaż skutecznie, ale jest łagodny dla skóry. Wpływa na nią kojąco, łagodzi po całym dniu i wygładza. Używam go z wielką przyjemnością i moga skóra bardzo go lubi. Jego właściwości są tak dobre, że z powodzeniem można stosować go jako tonik przy porannej pielęgnacji.

płyn micelarny Resibo

Skład INCI Aqua, Glycerin, Propanediol, Panthenol, Caprylyl/Capryl Wheat Bran/Straw Glycosides, Fusel Wheat Bran/Straw Glycosides, Mannitol, Lecithin, Salvia Officinalis Leaf Extract, Sodium PCA, Sodium Lactate, Sodium Cocoyl Glutamate, Polyglyceryl-5 Oleate, Glyceryl Caprylate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum

Kosmetyk oparty jest na roślinnej glicerynie oraz propanediolu, który jest roślinnym składnikiem nawilżającym. Płyn micerlany Resibo zawiera również pantenol, wyciąg z szałwii oraz różne substancje powierchniowo czynne pochodzenia naturalnego.


Jak u Was sprawdził się płyn Resibo? A może macie innych ulubieńców do demakijażu twarzy?