Motywacja a prowadzenie bloga – czy te dwa pojęcia się wykluczają? Skądże! Są ściśle ze sobą związane i nierozerwalne. Mimo oczywistego obowiązku, którym staje się regularna obecność w sieci pojawiają się masa innych zalet, które górują nad całą masą pracy, którą trzeba włożyć nad tworzeniem każdego wpisu.

Motywacja

Blog to przede wszystkim pasja i przyjemność. Dla mnie. To sposób na wyrażanie siebie, swoich przekonań i rozwijanie swoich pasji. No i właśnie w tym tkwi cały sekret. Nic tak nie motywuje do rozwijania swoich pasji, jak „wyjście” z nimi w świat. Podzielenie się nimi z osobami, które czują to samo i które dzielą je razem z Tobą.

blogowanie a motywacja

Co daje prowadzenie bloga?

  • czerpanie przyjemności ze swoich zainteresowań,
  • poszerzanie wiedzy, sięganie dalej,
  • ulepszanie swojego warsztatu w pisaniu, fotografowaniu, stylizowaniu scen do zdjęć,
  • motywacja do trwania w swoich założeniach i dzielenie się nimi,
  • poznanie nowych ludzi i poznanie ich opinii

Jak prowadzenie bloga wpływa na codzienną motywację?

  • pisanie artykułów, które są zgodne z Twoimi przekonaniami i zainteresowaniami poszerza Twoją wiedze w obrębie danej dziedziny
  • testowanie kosmetyków, poznawanie składników wpływa na samoświadomość i lepsze poznanie samej siebie. Co lubię, czego nie lubię? Co mogę polecić, czego polecić nie dam rady?
  • blog motywuje do tego, by iść do przodu – blogowanie nie lubi stagnacji, ale za to jest dobrym przyjacielem rozwoju i dobrej zmiany. Szeroko rozumiane nowości, odkrycia, zainteresowania – to drugie imię blogerów.
  • blog wspiera w Twoich założeniach – odchudza się razem z Tobą, dobrze się odżywia, dba o Twój rozwój mentalny, muzyczny oraz fizyczny

blogowanie a motywacja

Jak motywować się poprzez pisanie bloga?

  • spisywanie celów, zmierzeń w kategorii, którą chcemy rozwijać,
  • czytanie artykułów, książek, magazynów o tematyce, która nas interesuje,
  • codzienna radość z małych zmian wprowadzanych w życie dzięki blogowi,
  • podtrzymywanie znajomości, które wspierają Twoja aktywność internetową oraz „blogowy styl życia”

Blog a styl życia

Czy blogowanie jest stylem życia? Zdecydowanie! Pomysły na wpisy nie powstają „od tak”. Potrzebna jest inspiracja w codziennych rzeczach czerpanych najczęściej z lektury, internetu, portali branżowych, social media. Dlatego też blogowanie wymaga czasu. Jest czasochłonne oraz pracochłonne i dlatego staje się częścią życia. Czy czasem zdajecie sobie sprawę w panice, że nie macie zaplanowanego żadnego wpisu na przyszły tydzień? Czy nerwowo na szybko łapiecie ostatnie promienie dziennego światła, by zrobić fajne zdjęcia? Czy niekiedy okazuje się, że macie gotowy super wpis, ale nie macie pomysłu na zdjęcia? Blogowanie zajmuje czas wolny oraz umysł. Zajmuje go oczywiście w pozytywnym sensie. Przy pisaniu się wypoczywa. Daje ono jednocześnie poczucie spełnienia i sensu.

blogowanie a motywacja

Jak zmotywować się do pisania?

  • kalendarz / notatnik wpisów – zapisywanie wszelkich pomysłów jest fantastyczną metodą motywacyjną i świetnym rozwiązaniem, by nam nic nie uciekło z głowy
  • wolna chwila? pisz! -Nie czekaj na dobry moment, gdyż dobry moment jest zawsze wtedy, gdy masz czas! Nawet jeśli czujesz, że dziś Ci nie idzie – zrób szkic nowego wpisu, zanotuj najważniejsze punkty, które później rozwiniesz, to bardzo pomaga!
  • odkrywaj nowe rzeczy – czytaj, poznawaj, zwiedzaj – inspiracja nie znajduje się w kolejnym nudnym dniu. Inspiracja jest o krok dalej. Trzeba umieć po nią sięgnąć!
  • pisz dla czytelników, ale również dla siebie – motywacją są nasi czytelnicy, ale nie wyobrażam sobie tworzyć wpisów wbrew sobie tylko po to, by pozyskać więcej wyświetleń. Blog ma być autentyczny i prawdziwy. Ma odzwierciedlać Ciebie…nawet kosztem małej ilości wejść na stronę.

Samo życie

Nieodłączną częścią blogowanie są chwile słabości. Momenty, gdy nawarstwiają się problemy życiowe niekoniecznie związane z naszą pasją lub zwyczajnie brak nastroju i inspiracji do tworzenia kolejnych wpisów. To normalne, bo ludzkie. Taki gorszy czas trzeba odczekać. Nie jestem za zmuszeniem się do pisania zawsze. To my kierujemy blogiem, a nie on nami (no chyba, że stał się naszą pracą zarobkową). Po dłuższej przerwie zazwyczaj wracamy z nowymi siłami i pomysłami. Okazuje się wtedy, że są one potrzebne, ponieważ nie jesteśmy robotami. Nie da się stale z takim samym zapałem i z uśmiechem na ustach tak po prostu pisać. Przerwy w blogowaniu się zdarzają i są dobre.


Podzielcie się ze mną swoimi przemyśleniami? Czy blogowanie też Was motywuje? W czym najbardziej? Jak sobie organizujecie czas i czy inspiracje przychodzą do Was naturalnie?