Angielska sól Epsom (lub też siarczan magnezu) jest mi substancją stosunkowo nowo poznaną. Już jakiś czas temu planowałam kupić sól do kąpieli, która ukoi zmęczone bieganiem mięśnie i zrelaksuje mnie po dniu pracy. Wszystkie inne jej właściwości są dla mnie wartością dodaną i z przyjemnością je odkrywam. W internecie można nabyć ją za bardzo rozsądną cenę, a że jest uniwersalna w użyciu, to mamy poczucie, że nie będziemy tylko wylewać jej z kąpielą. Ale od początku…

Sól Epsom – co to jest?

Sól Epsom pochodzi od nazwy angielskiego miasta, które to jako pierwsze zaczęło pozyskiwać ją poprzez odparowanie źródeł wody mineralnej. Z wyglądu łudząco przypomina zwykłą sól kuchenną, jednak nie posiada jej słonego smaku. Wręcz przeciwnie, jest gorzka! To naturalny związek mineralny, który ma kosmetyczno-zdrowotne zastosowanie.

sól epsom

Sól Epsom dla zdrowia

Związek ten (inaczej siarczan magnezu) jest wyjątkowo korzystny dla organizmu ze względu na zawartość magnezu, który to wpływa na kondycję fizyczną, psychiczną oraz redukcję stresu. Magnez jest najlepiej przyswajany przez skórę, dlatego też kąpiele w soli Epsom mają tak korzystny wpływ na zdrowie. Bardzo dobrze wzmacnia ona układ odpornościowy i walczy z infekcjami. Jest niezastąpiona w leczeniu bólu stawów, mięśni, a nawet dolegliwości miesiączkowych. A dzięki zawartości siarczanów oczyszcza organizm z toksyn.

Sól Epsom dla urody

Sól Epsom posiada pH obojętne dla skóry i przynosi bardzo dobre efekty w sferze urodowej. Doskonale wpływa na kondycję skóry, którą nawilża i uelastycznia. Wpływa na dobry stan paznokci (wzmacnia je, chroni przed łamliwością) i poprawia wygląd włosów oraz chroni przed wypadaniem. Zmniejsza rozszerzone pory, eliminuje zaskórniki.

sól epsom

Kąpiele w soli Epsom

Lecznicze kąpiele solankowe świetnie wpływają na wyżej opisane dolegliwości zdrowotne oraz pielęgnacyjne. Warto jednak kierować się kilkoma wskazówkami:

  • kąpiel powinna trwać min. 15-20minut – to czas niezbędny do dobrego wchłaniania się siarczanu magnezu przez skórę,
  • nie można doprowadzić do ostygnięcia wody,
  • w celach zdrowotnych używa się zazwyczaj 500g soli, w celach relaksacyjnych – 1 szklankę na wannę wody,
  • do kąpieli można dodatkowo dodać olejki eteryczne,
  • sól ma właściwości oczyszczające, więc należy pilnować, by jej przy okazji nie połknąć 😉

Zastosowanie soli Epsom w kosmetyce

Sól Epsom posiada duże pole do popisu w przygotowaniu naszego domowego SPA!

  • kąpiele stóp na obrzęki i opuchliznę,
  • domowe peelingi ciała i twarzy,
  • roztwór z ciepłą wodą jako tonik na rozszerzone pory i zaskórniki,
  • sól dodana do szamponu lub odżywki do włosów uniesie je od nasady i doda im objętości,
  • roztwór 2 łyżek soli Epsom w szklance wody ukoi podrażnioną słońcem opaloną skórę,

Inne zastosowania – ciekawostki

  • działanie owadobójcze –  siarczan magnezu pomaga walczyć z insektami i ślimakami w ogrodzie – wystarczy spryskać rośliny roztworem z soli, by pozbyć się nieproszonych gości!
  • naturalna odżywka do roślin – sól Epsom (tak właściwie magnez jako składnik chlorofilu) wspomaga wzrost roślin balkonowych i nawet warzyw. Proporcja do podlewania to łyżka soli na 2 l wody.
  • sól pięknie zmiękcza pranie – wystarczy użyć 1/4 szklani na jedno pranie

sól epsom

Moje doświadczenia z solą Epsom

Sól Epsom wypróbowałam na trzy sposoby. Oczywiście dodaję jej do kąpieli i muszę przyznać, że naprawdę cudownie relaksuje i odpręża w szczególności po wysiłku fizycznym. W dodatku po kąpieli skóra jest gładka i miękka. Nie wysusza i nie powoduje ściągnięcia. Wypróbowałam jej również dodając odrobinę do szamponu – taką mieszanką myję normalnie włosy. Efekt znów bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Sól wyraźnie zmiękcza je, lekko unosi i sprawia, że są delikatne w dotyku. Nie obciąża ich i nie powoduje utraty ich blasku. Przecierałam również twarz tonikiem (łyżeczka soli Epsom na 1/2 szklanki wody). Również mogę go polecić, gdyż ta mikstura wyraźnie zmniejsza pory i wygładza cerę. Nie daje uczucia oczyszczenia, ale wygładzenie.

W tym sezonie wypróbuję na pewno patent z naturalną odżywką dla kwiatów balkonowych, a w razie konieczności użyję jej do walki z mszycami.


Znacie sól Epsom? W jaki sposób ją wykorzystujecie? Chętnie wysłucham wszelkich rad! Pozdrawiam, Iwona 🙂