W jesienno-zimowe miesiące moja pasja do rockowej muzyki zwalnia i zamienia się w uwielbienie do klimatycznych, nastrojowych albumów. Nie ma udanej jesieni i chłodnej zimy bez słuchania nostalgicznych kawałków w samochodzie, gdy miasto jeszcze śpi. To emocje zamknięte w słuchawkach w czasie biegania. To piękne klimatyczne wieczory przy muzyce i gorącej imbirowej herbacie. Serce się raduje, że na naszym rynku…