Zupa czosnkowa zbawienna jest zwłaszcza w sezonie przejściowym. Wzmacnia naszą odporność i rozgrzewa w jeszcze nie aż takie ciepłe wieczory. A ta jest nadzwyczaj wyjątkowa, gdyż przygotowana z pieczonego czosnku, który będzie dużo łagodniejszy niż czosnek surowy. Jeśli jeszcze nie próbowaliście go upiec – zróbcie to natychmiast! Po upieczeniu czosnek jest mięciutki i daje się smarować jak masełko. Jest wtedy świetną bazą do past i sosów. A aromat wydobywający się wtedy z piekarnika jest bezcenny…

Zupa czosnkowa może być podawana z grzankami lub z groszkiem ptysiowym. Można skropić ją oliwą aromatyzowaną chili i posypać pietruszką – zyska wtedy dodatkowy wymiar.

zupa czosnkowa

Zupa czosnkowa (z pieczonego czosnku)

  • duża główka polskiego czosnku
  • 1 mala cebula
  • 2 marchewki
  • mała pietruszka
  • ćwierć selera
  • połowa pora
  • 2 duże ziemniaki
  • 2,5 litra wody
  • opakowanie sera topionego (duży złoty emmentaler)
  • sól, pieprz
  • 1 liść laurowy
  • 1 ziele angielskie (jeśli ktoś lubi, to można dodać więcej(
  • natka pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • grzanki

zupa czosnkowa

Odcinamy wierzch z główki czosnku, owijamy go z folię aluminiową i skrapiamy oliwą z oliwek. Pieczemy ok. 45minut w temp. 180 stopni. Na samym końcu pieczenia odwijamy, by się jeszcze trochę zezłocił.

Cebulę siekamy w piórka, wrzucamy na oliwę wraz z liściem laurowym i zielem angielskim. Podsmażamy do momentu, gdy cebulka się zeszkli. Całość zalewamy wodą. Dodajemy w całości dwie obrane marchewki, pietruszkę, pora i seler. Gotujemy na wolnym ogniu pod przykryciem ok.20 minut. Bulion będzie w ten sposób bardziej aromatyczny. Po tym czasie wyjmujemy marchewkę (można ją potem użyć do sałatki warzywnej) oraz ziele angielskie z liściem laurowym. Dodajemy do garnka ziemniaki pokrojone w dużą kostkę. Ponownie gotujemy pod przykryciem na małym ogniu do momentu, gdy będą miękkie.

Upieczony czosnek wyciskamy (jest wtedy mięciutki jak masło) i przekładamy do zupy wraz z kostką sera topionego. Solimy, doprawiamy pieprzem. Zupę blendujemy na krem. Podajemy z grzankami i natką pietruszki.

Smacznego!

zupa czosnkowa


Jeśli spodobał Ci się mój przepis i postanowiłeś z niego skorzystać – podziel się ze mną swoją opinią tu, na instagramie lub na facebooku! Chętnie dowiem się, co w nim polubiłeś lub jakie zmiany wprowadziłeś. Dziękuję za każdy komentarz! Pozdrawiam, Iwona.